poniedziałek, 2 listopada 2009

ten od Adama, Ewy i jabłka

Wracając w sobotę z zakupów w Bata, ten oto gad przebiegł nam przez drogę.

Nocą w Gwinei panują egipskie ciemności, więc zdjęcia nie najlepszej jakości. Zwlaszcza, że nie było chętnego na wyjście z samochodu i zrobienie zdjęć z bliska.
Nocą na drodze można spotkać mnóstwo zwierząt; wychodzą na ciepły piasek albo niektórym farciarzom udaje sie znaleźć luksusowo ciepły asfalt).

5 komentarzy:

  1. sznurówka rozciągnięta przez całą szerokość drogi...

    OdpowiedzUsuń
  2. Sznurowka miala szczescie, ze Sergio-Sokoli Wzrok dostrzegl ja na czas!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. co za widok!! mi szczęka opadła jak zobaczyłem zwykłego padalca a tu takie coś :):) Marzena a pisałaś już do bisup'a??
    Kuba

    OdpowiedzUsuń
  4. Kubo, gdzie mi do Bisup´a!!!
    Ale jak zgormadze jakos fajna kolekcje zdjec to moze wysle do Justyny.
    Wyslalam do Alicji z 4Wymiaru zdjecia z Radio Euro w tle, ale sie nie odezwala.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to teraz wysyłaj zdjęcie z nazwą Twojej miejscowości w tle! na bank się odezwą ;)

    Kuba

    OdpowiedzUsuń