środa, 29 lipca 2009

Moj dom gwinejski

Dostalismy z przydzialu nasze wlasne m-3.


Domek znajduje sie w przyjemnej, spokojnej dzielnicy, otoczonej zewszad zielenia, nawet zdarzaja sie drzewa tropikalne. Osiedle jest jednym z wiekszych w okolicy, sklada sie z okolo 30 domow. W poblizu nie ma zadnych ruchliwych drog, czy zakladow zanieczyszczajacych srodowisko. Ruch na naszej ulicy raczej jest niewielki. Nasze osiedle jest ogrodzone. Mamy nawet straznikow pilnujacych spokoju i zeby zadna niepowolana osoba nie dostala sie na teren naszego osiedla. Spokojnie mozna spacerowac wieczorem. Wszyscy sasiedzi sie znaja. Do pracy tez nie mam daleko-jakies 3 min spaceru. Mamy tez w nasze dzielnicy bar i restauracje. Wszedzie jest niedaleko, hihihi.
Oto restaruracja i bar :)

Domek jest nowiutki, drewniany, calkiem przyjemny. Wyposazony w pelni. Sklada sie z 2 pokoi i jednego sporego salonu z aneksem kuchennym. Kazdy pokoj ma klimatyzator, bo bez tego ani rusz tutaj. Temperatura pokoju, gdy wracam z pracy jest w okolicach 25 st C. Domek-cud malina. aaaa mamy wolny pokoj - ktos chce przyjechac na wakacje??

2 komentarze:

  1. A na oknach w Afryce kurpiowskie wzorki, elegancko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapitalne miejsce :)
    Pozdrawiam cieplutko..
    - Inga

    OdpowiedzUsuń